... do sklepu idę po bułki, i nagle widzę jak lądują spodki na trawniku przed sklepem. Pomyślałem, że już nie ma tabliczek w stylu "szanuj zieleń", więc w zasadzie jak im pasuje, to niech sobie tu parkują. Ja patrzę, a z tych spodków wysypują się autentyczne marsjańskie zielone ludziki w takich fajnych błyszczących skafandrach! Zapomniałem o bułkach, wyciągnąłem aparat i zanim się obcy zorientowali, to trochę fot im zrobiłem. Zgrałem im parę moich jotpegów (dżejpegów - jak mówią na Marsie), po czym ruszyli na podbój planety Earth. Mieli zadzwonić, ale chyba zapomnieli o mnie...
I want to ride it where I like