Tak mi się spodobała okładka z wiercącą kobietą, że na próbę postanowiłem wpuścić do niej trzy emotiki. Co zrobili z piosenkarką i co zrobili z turkusową wiertarą, tego nie wiem... Oczywiście, szacunek dla warsztatu, pomysłów i kreatywności Davida La Chapelle.
I want to ride it where I like