Przejdź do głównej zawartości

Huta Warszawa (Warsaw's Old Ironworks)

W okresie świąteczno-noworocznym skorzystałem z dwóch okazji: pierwsza, to taka, że wreszcie znalazłem czas na fotografię. Druga - brak choćby cienia ochrony w ogrodzonym obiekcie, jakim jest Duma Warszawy, czyli Huta położona na północ od miasta. Jeszcze w latach 80-tych, ten gigantyczny zakład przemysłu ciężkiego leżał poza granicami miasta. Dziś już jest tylko zdewastowaną wyspą okrążoną przez dzielnice mieszkaniowe.

Jak wspomniałem - zupełny brak ochrony, aczkolwiek główna brama wjazdowa (od ul. Improwizacji) stoi zatrzaśnięta i odrutowana. Jeżą się na niej tablice ostrzegawcze: "teren zamknięty", "uwaga-wyburzenia" i tym podobne.

A jednak wejść można, podpowiadam tym którzy się zniechęcili widząc postawioną bramę: trzeba iść od niej w prawo, wzdłuż ogrodzenia. Przebijcie się przez powalone pnie drzew i plątaninę gałęzi. Mniej więcej po 30 metrach znajdziecie wyłom w murze, można spokojnie przez niego się przeczołgać... Nie wykluczam, że zrobili go inni industrial-explorerzy.

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Simon Fowler

A dzisiaj ofiarą emotików padł Simon Fowler, fotograf gwiazd, gwiazdeczek i celebrytów. Lubię, gdy okładkę płyty stanowi zdjęcie, więc nie mogłem się powstrzymać... A poza tym już dawno nie dałem okazji pohasać moim emotikom. Aha, buźki emotików powstały dzięki SF New Republic Font (patrzajta tu: www.shyfoundry.com).

ACDC: fans

Kilka zdjęć fanów wykonanych na szybko przed koncertem zespołu ACDC na "Bemowo Airport" - czyli największym warszawskim pastwisku. Pogoda dopisała, publika również. Bardzo dobry koncert, pomimo tego, że setlista nie do końca spełniała marzenia... Pozdrowienia dla wszystkich, którzy byli i dobrze się bawili.

Marsz

W pierwszej chwili palec zawisł nad klawiszem Delete... A jednak ostatecznie uznałem, mimo oczywistych wad (a może zalet), iż fotka ma swój klimat. Myślę, że przekazuje dynamikę dziarsko wygrywającej rytm orkiestry. Muzycy maszerowali szybko w ciasnej kolumnie nie patrząc na biednego "fotografa" rozpaczliwie ustawiającego ekspozycję. Dziwne;) Delikatnie zmodyfikowałem krzywą i wygasiłem jasność.