Oto pierwsza część relacji z warszawskiej Manify.Pogoda dopisała, uczestnicy również. Impreza rozpoczęła się na Pl. Defilad, w cieniu Pałacu Kultury i Nauki... Tu widzimy "rozwijanie" szyków i sztandarów. Chętni łapali za transparenty, niektórzy za megafony.
Kolorowo, wesoło, ale i wzniośle. Za żartobliwymi hasłami kryły się postulaty poważnych zmian lub reform naszego życia społecznego.
Komentarze
Prześlij komentarz