Przejdź do głównej zawartości

Kopenhaga: liquid monsters



Dania to, jak mówią, czołówka europejskiego wzornictwa. I coś w tym jest, w Kopenhadze niemal na każdym skwerku, kawałku trawniczka i nadbrzeżach można napotkać wykwity niekonwencjonalnych pomysłów.

Dzieła te mogą się podobać lub nie. Ale Duńczycy z designu potrafili zrobić poważną gałąź przemysłu. I nie trzeba tu infrastruktury, maszyn ani paliw. Po prostu - opłaca się inwestować w kapitał ludzki, czyli coś, co u nas niemal w ogóle się nie liczy.

Obróbka fotografii - mój mały standardzik, czyli powielony raw; jeden "na światła", drugi "na cienie". I do tego pędzelek na masce warstwy.

To jest pierwsza część krótkiego cyklu na temat Kopenhagi.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Simon Fowler

A dzisiaj ofiarą emotików padł Simon Fowler, fotograf gwiazd, gwiazdeczek i celebrytów. Lubię, gdy okładkę płyty stanowi zdjęcie, więc nie mogłem się powstrzymać... A poza tym już dawno nie dałem okazji pohasać moim emotikom. Aha, buźki emotików powstały dzięki SF New Republic Font (patrzajta tu: www.shyfoundry.com).

ACDC: fans

Kilka zdjęć fanów wykonanych na szybko przed koncertem zespołu ACDC na "Bemowo Airport" - czyli największym warszawskim pastwisku. Pogoda dopisała, publika również. Bardzo dobry koncert, pomimo tego, że setlista nie do końca spełniała marzenia... Pozdrowienia dla wszystkich, którzy byli i dobrze się bawili.

Marsz

W pierwszej chwili palec zawisł nad klawiszem Delete... A jednak ostatecznie uznałem, mimo oczywistych wad (a może zalet), iż fotka ma swój klimat. Myślę, że przekazuje dynamikę dziarsko wygrywającej rytm orkiestry. Muzycy maszerowali szybko w ciasnej kolumnie nie patrząc na biednego "fotografa" rozpaczliwie ustawiającego ekspozycję. Dziwne;) Delikatnie zmodyfikowałem krzywą i wygasiłem jasność.