I jeszcze dwie fotki z Portu. Na dolnej szeroka panorama basenu portowego. Nadbrzeże widoczne po prawej stronie jest dostępne (powiedzmy, że jak ktoś chce, to wejdzie). Natomiast do zabudowań po lewej już nie dotarłem z "kamerą". Teren jest obstawiony przez ochroniarzy, którzy grzecznie, acz stanowczo wyprosili mnie z "terenu prywatnego"...
Szkoda, bo w programie miałem jeszcze wraki barek rzecznych i ruder majaczących w ospałym styczniowym słońcu.


Komentarze
Prześlij komentarz