
I co my tu mamy? Asfalt w konserwach???
Nie zwracałem szczególnej uwagi na kompozycję, sądzę, że górna część w ogóle nie koresponduje z resztą zdjęcia - a było jeszcze gorzej, musiałem co nieco kropować... Bardzo lubię łapać w kadr grę plam barwnych. Czerwień etykiet kontrastuje na tle szarości. A dzięki temu, że aluminiowe puszki odbijały barwę asfaltu, biel jaśniejszego pasa i błyski z pokrywek - szarości nabrały życia i nie dały wrażenia przytłaczającego, matowego smutku (co nie zmienia faktu, że powierzchni asfaltowej powinno być mniej na tej fotografii, jak sądzę...).
Lekko skorygowałem kontrast, do tego minimalny krop - poza tym nie dokonywałem żadnych modyfikacji.
Nie zwracałem szczególnej uwagi na kompozycję, sądzę, że górna część w ogóle nie koresponduje z resztą zdjęcia - a było jeszcze gorzej, musiałem co nieco kropować... Bardzo lubię łapać w kadr grę plam barwnych. Czerwień etykiet kontrastuje na tle szarości. A dzięki temu, że aluminiowe puszki odbijały barwę asfaltu, biel jaśniejszego pasa i błyski z pokrywek - szarości nabrały życia i nie dały wrażenia przytłaczającego, matowego smutku (co nie zmienia faktu, że powierzchni asfaltowej powinno być mniej na tej fotografii, jak sądzę...).
Lekko skorygowałem kontrast, do tego minimalny krop - poza tym nie dokonywałem żadnych modyfikacji.
Komentarze
Prześlij komentarz