Fotografia wykonana w czasie tzw "złotej godziny"; czas: 1/10 sekundy, strzelałem z ręki (iso: 400, f/5.6). Bardzo delikatnie modyfikowałem krzywą, tak aby nie zatracić subtelnych kolorów nieba odbijanych w wodzie. Jednocześnie starałem się wyciągnąć ile się da, z najciemniejszych partii (wodne odbicie pomostu). Tak, czy siak, krzywa w ogóle nie przypomina wzorcowej literki "S"... Ale, jak mi się zdaje, kolorystyka zachowała charakter nadchodzącego wieczoru.Lekki crop u góry, do tego odszumianie i już bez ostrzenia - nie ma co dalej psuć. W stuprocentowym powiększeniu, w pełnym rozmiarze raczej nie pokazałbym nikomu tego zdjęcia...
Komentarze
Prześlij komentarz