Przejdź do głównej zawartości

Bergen - Bryggen

No, a kiedy się najadłem, ruszyliśmy zwiedzać szeroko reklamowaną dzielnicę Bryggen. Można powiedzieć, że to taka starówka miasta Bergen. Powstała w czasach Hanzy, kiedy to niemieccy kupcy prowadzili swoje interesy na wodach fiordów. Stąd czasem można spotkać się z nazwą Tyskebryggen (tyske - niemiecki).

Dziś oczywiście Niemców już tu nie ma (poza niemieckimi turystami robiącymi wielkie oczy widząc ceny w koronach norweskich ;). Są za to liczne galerie, kafeterias i sklepy z pamiątkami (dużo fajnych drogich ale ręcznie wykonanych drobnostek).

Bryggen jest całe obite drewnem, nawet ulica. Miałem wrażenie, że to jedna wielka scenografia teatralna. A rekwizyty, czyli figurki, zdobione ubrania, zabytkowe naczynia i meble aż się wylewają z eleganckich butików.

Gdzieniegdzie nie pozwalano mi robić zdjęć (nie wiedzieć czemu zresztą)...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Simon Fowler

A dzisiaj ofiarą emotików padł Simon Fowler, fotograf gwiazd, gwiazdeczek i celebrytów. Lubię, gdy okładkę płyty stanowi zdjęcie, więc nie mogłem się powstrzymać... A poza tym już dawno nie dałem okazji pohasać moim emotikom. Aha, buźki emotików powstały dzięki SF New Republic Font (patrzajta tu: www.shyfoundry.com).

ACDC: fans

Kilka zdjęć fanów wykonanych na szybko przed koncertem zespołu ACDC na "Bemowo Airport" - czyli największym warszawskim pastwisku. Pogoda dopisała, publika również. Bardzo dobry koncert, pomimo tego, że setlista nie do końca spełniała marzenia... Pozdrowienia dla wszystkich, którzy byli i dobrze się bawili.

Marsz

W pierwszej chwili palec zawisł nad klawiszem Delete... A jednak ostatecznie uznałem, mimo oczywistych wad (a może zalet), iż fotka ma swój klimat. Myślę, że przekazuje dynamikę dziarsko wygrywającej rytm orkiestry. Muzycy maszerowali szybko w ciasnej kolumnie nie patrząc na biednego "fotografa" rozpaczliwie ustawiającego ekspozycję. Dziwne;) Delikatnie zmodyfikowałem krzywą i wygasiłem jasność.