Dla fotografa jest to bardzo wdzięczne miejsce, gdzie pełno najrozmaitszych tematów; warto jednak taszczyć pod pachą statyw, który może się przydać, pod warunkiem wszakże, iż cierpliwie przeczekamy strumień wszędobylskich gapiów.
"Łapanie" w kadr całych budynków oblepionych turystami jakoś mi nie odpowiadało, więc postanowiłem popstrykać nieco detalu architektonicznego. Tutaj mamy zwięczenie węgła drewnianej chaty (niezwykle malowniczej zresztą).
Jeszcze raz podkreślę, statyw by się przydał...
Komentarze
Prześlij komentarz